Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kukurydza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kukurydza. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 października 2014

Przypadkowe rogaliki orzechowe

Troszkę mi się ostatnio posypało zdrowie, a co za tym idzie plany na weekend. Miało być świątecznie, urodzinowo i słodko. W rezultacie było całkiem świątecznie i jak najbardziej urodzinowo. Słodki akcent też się pojawił, choć tym razem nie wyszedł spod mojej ręki. Dlatego nie mam na co narzekać, choć wszystko odbyło się znacznie spokojniej i bardziej leniwie niż to zaplanowałam. Ale grunt to słuchać lekarzy i skoro mówią, żebym leżała i odpoczywała do oporu to ja się kłócić nie będę.

środa, 7 maja 2014

Sałatka to czy sos?

Cichutko się zrobiło na blogu – i z mojej i z Waszej strony. Od kilku dni walczymy z Córeczką z nieznośnym katarem. Z moich obserwacji wynika, że mi ta walka znacznie gorzej idzie. Może im człowiek starszy tym gorzej znosi przeziębienie?

niedziela, 6 kwietnia 2014

¡Hola! ¿Qué tal?

Niedziela płynie leniwie, najchętniej bym sobie ucięła drzemkę, ale jak to zwykle bywa, moja Córka mnie dziś nie oszczędza. Żeby się trochę rozruszać, postanowiłam ugotować coś, czego nie jadłam wieki. Myślami zawsze krążę wokół hiszpańskich klimatów, więc aż się prosiło, żeby upichcić Chili con carne.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...