Znowu mamy kryzys w jedzeniu warzyw i zup. Do kanapek przechodzi jedynie ogórek kiszony, w zupach ziemniaki, marchew, cukinia i pietruszka. Inne warzywa są zjadane w śladowych ilościach albo wcale. Wybredna królewna mi się trafiła.
Kolejny raz musiałam poćwiczyć swoją kreatywność i udało się sprostać zadaniu. Tak powstały proste placki z cukinii i ziemniaków. Może nie są jakieś lekkie (bo smażone), ale przynajmniej z warzywami. Podane z jogurtem naturalnym stanowią fajną alternatywę dla codziennych obiadów lub kolacji. Córcia zjadła 3 sztuki, dobiła małym kubkiem jogurtu... i prosiła o jeszcze! No i jak tu dziecku odmówić?
Wkrótce będzie kontynuacja z selerem i kalafiorem. Polecam!
Placki warzywne dla małych niejadków
Lista zakupów (na 10-12 małych placuszków):
- 1 mała cukinia razem ze skórą
- 1 mały ziemniak obrany
- 1 jajko
- 1 łyżeczka mąki pszennej
- szczypta soli
- pieprz do smaku
- olej z pestek winogron lub inny do smażenia
- dodatkowo – jogurt naturalny
Cukinię zetrzeć na grubych oczkach tarki. Ważne, żeby była młoda i miała jasną skórkę, wtedy nadaje się do jedzenia bez obierania. Posypać solą, po 10 minutach mocno odcisnąć nadmiar wody. Do cukinii zetrzeć na najmniejszych oczkach ziemniaka, wbić jajko, dodać mąkę i pieprz. Wszystko wymieszać dokładnie. Smażyć na łyżce oleju malutkie placuszki z obu stron po kilka minut, aż się zrumienią. Odłożyć na bibułkę albo serwetkę, która zbierze nadmiar tłuszczu. Podawać z kleksem jogurtu. Gotowe placuszki doskonałe są na ciepło, ale i na zimno dają radę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Anonimowych proszę o wpisanie w treści komentarza imienia. Będzie łatwiej nawiązać rozmowę.